czwartek, 20 lipca 2017

Chorwacja na własną rękę

Cześć kochani!
Dzisiejszym postem chciałabym Wam przybliżyć zorganizowanie wakacji za granicą na własną rękę. Sporo osób mnie o to pytało, postanowiłam zatem napisać post z kosztorysem i ogólnym zarysem wycieczki. Enjoy the reading!


Marzą Ci się wakacje za granicą, ale nie mas zbyt dużego budżetu? Chorwacja na własną rękę, to jest bardzo dobry wybór! Zastanów się, ile w Polsce wydajesz na tydzień wakacji nad morzem? Ile Ci wychodzi za nocleg, za jedzenie? Porównaj to z kosztorysem wakacji w Chorwacji- prawda, że brzmi zachęcająco?
My jednego roku postanowiliśmy zorganizować sobie wycieczkę za granicę. Chorwacja okazała się strzałem w dziesiątkę! Temperatura wody wynosiła około 27 st. C, a temperatura powietrza podchodziła wtedy pod 40 st. C (trafiliśmy na rekordowe upały :D). Chorwaci są cudownymi ludźmi, bardzo przyjaźnie nastawionymi do polaków.
Wycieczkę zorganizowaliśmy na spontanie, nie mieliśmy zarezerwowanych wcześniej noclegów, nie znaliśmy dokładnie trasy- czysty spontan. Spakowaliśmy się do samochodu (bez klimy :D :D) i ruszyliśmy w podróż.
W tamtą stronę podróż zajęła nam prawie 24 godziny! Wiem, że to bardzo długo i spowrotem trasa poszła nam szybciej, ponieważ byliśmy już mądrzejsi w niektórych kwestiach. Co Wam mogę powiedzieć- nie warto oszczędzać na winietach na autostrady- o ile w Czechach, Austrii i Słowacji te winiety normalnie wykupiliśmy, tak w Chorwacji chcieliśmy przyoszczędzić i pojechać drogą krajową, jednak samochód nie dawał rady i musieliśmy się cofnąć do autostrady, przez co zmarnowaliśmy sporo czasu :(.
Sporą część czasu zabrała nam też podróż przez Polskę z racji tego, że pochodzimy z północnej części Wielkopolski, jazda do czeskiej granicy zajęła nam około 8 godzin.
Początkowo mieliśmy jechać do Baśkiej Vody, jednak po przyjeździe na miejsce i bezskuteczym szukaniu wolnego apartamentu, jedna z Chorwatek poleciła nam, byśmy udali się do Makraskiej. Po około 0,5h jazdy, byliśmy na miejscu i tam zaczęliśmy poszukiwania apartamentu. Byliście kiedyś w Kołobrzegu w sezonie letnim? Kojarzycie tych wszystkich ludzi z kartkami "wolne pokoje" ? W Chorwacji jest podobnie, bardzo dużo ludzi w swoich domach wynajmuje pokoje bądź apartamenty. Niestety jak już wcześniej wspominałam, czas jaki wybraliśmy na podróż- koniec lipca, początek sierpnia, okazał się czasem rekordowych upałów i było tam dużo turystów z głębi kraju, Rumuni, Serbii czy Austrii, dlatego poszukiwanie noclegu było również uciążliwe, jednak udało nam się znaleźć wolny apartament z łazienką i aneksem kuchennym oraz balkonem z widokiem na morze. Niestety z racji długich poszukiwań przystaliśmy na to, co się znalazło- czyli spaliśmy w 4 osoby w jednym pokoju (były 2 podwójne łóżka). Cena za dobę dla 4 osób wynosiła 60euro, co na osobę dało 15euro za dobę. W przeliczeniu wyszło to około 430 zł za 7 nocy, dla jednej osoby- prawda że mało?!
Z ciekawości weszłam na Booking zobaczyć jakie tam ceny oferują- niestety jest baaaaaardzo drogo, więc radzę by szukać noclegu u osób prywatnych, wyjdzie dużo taniej :).
Co do jedzenia, to chcieliśmy zaoszczędzić, więc sporo wzięliśmy z Polski, różne obiady itd, chociaż okazało się później że w Makarskiej był Lidl, więc prawie codziennie byliśmy tam na zakupach :)
Uważam, że kwestia jedzenia jest sprawą indywidualną, bo jedni mogą postąpić w ten sam sposób co my, a inni mogą się stołować w pysznych chorwackich knajpach- wybór należy do Was, pamiętajcie jednak że wyjdzie to sporo drożej ;).
Plaża, na jaką trafiliśmy w Makarskiej była dosyć kamienista, jednak sprawę załatwiały buty do wody. Woda była przepięknie krystaliczna, aż nie chciało się z niej wychodzić. Przy plaży znajdowały się liczne knajpy, sklepy z pamiątkami, z ubraniami i promenada, którą można było spacerować.
My dodatkowo zdecydowaliśmy się na rafting rzeką Cetiną- jest to spływ pontonem, kanionem rzeki. Podczas spływu można było zwiedzić jaskinie oraz skakać do wody ze skały. Wycieczkę polecili nam inni turyści z Polski, którzy również spali w tym miejscu co my.
Widoki były przepiękne, z jednej strony krystalicznie czyste morze, z drugiej strony góry. Cudowna roślinność śródziemnomorska i mega mili Chorwaci.
Ja Wam Chorwację bardzo polecam, szczególnie jeśli chcecie gwarancję pogody oraz ciepłe i przejrzyste morze.
Z chęcią wrócę do Chorwacji, tymczasem zostawiam Wam garść zdjęć.



















Kosztorys na osobę: łącznie 1100 zł za cały wyjazd! Na cenę składa się:
-opłata za 7 noclegów,
-opłata za paliwo,
-opłata za jedzenie,
-opłata za pamiątki- chociaż te dwie kwestie są indywidualne,
-opłata za picie i inne napoje wyskokowe- człowiek nie wielbłąd, pić musi :D,
-opłata za autostrady,
-opłata za winiety,
-opłata za rafting.

W razie pytań piszcie w komentarzu, bądź na fanpejdżu na fejsie. Z chęcią na nie odpowiem!
Ściskam,
M.

czwartek, 27 kwietnia 2017

Paletka Lovely Belle Naturelle

Cześć kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją paletki Lovely Belle Naturelle. Jeżeli jesteście zainteresowani jak się u mnie sprawdziła, zapraszam na dalszą część postu! Enjoy the reading!

 Paletkę kupiłam na ostatniej promocji z Rossmanie. Ostatnio, głównie dzięki Kylie Jenner modne są wszelakie brzoskwiniowe, wiśniowe, czerwone i różowe kolory na powiekach. Nie chciałam szaleć z jakąś drogą paletką i eksperymentować z dosyć ostrymi różami na powiekach, więc postanowiłam wziąć tą paletkę z Lovely, która zawiera głównie neutralne kolory, a także róże. Paletka w regularnej cenie kosztuje 22,49zł.





Pierwsze co mogę powiedzieć o tej paletce, to to że rozczarował mnie trochę jej środek na początku. W sklepie był taki szał, że po krótkim zastanowieniu wylądowała u mnie w koszyku i dopiero w domu ją dokładnie obejrzałam. Paletka jest schowana w kartoniku, który po zdjęciu odsłania nam dosyć tandetne, plastikowe opakowanie. I jak się chwilę zastanowiłam, to paletka ta przypomniała mi moje zabawkowe paletki z dzieciństwa....
Jednak cienie pozytywnie mnie zaskoczyły, są naprawdę fajnie napigmentowane, mają całkiem spoko pędzelek, który na takie domowe malowanie na pewno się nada do czegoś i reasumując dają radę. Ich minusem natomiast jest to, że się dosyć mocno osypują podczas nakładania i trzeba uważać, by nie zrobić sobie efektu pandy pod oczami :D. Jednak za tą cenę, spokojnie dają radę i są godne polecenia.

 Powyżej przedstawiam Wam filmik, w którym recenzuję tą paletkę, więc jeśli macie ochotę zapraszam do obejrzenia.

To tyle na dzisiaj moi kochani. Jestem ciekawa czy kiedyś mieliście jakieś paletki cieni z Lovely? Jestem ciekawa jak Wam się sprawdziły. Piszcie mi koniecznie w komentarzach!
Ściskam,
M. 

czwartek, 20 kwietnia 2017

HAUL ROSSMANN -49%| -55% [20-28.04.2017]

Witajcie kochani <3
Ostatnio moje zdrowie płata mi figle. Niecałe 2 tygodnie temu chorowałam na zapalenie oskrzeli i zatok, bardzo źle się czułam i miałam przez 4 dni gorączkę, której pomimo brania antybiotyku nie mogłam zbić :(. Jednak dostałam wtedy antybiotyki i inne leki i przeszło mi.... na tydzień czasu :| Więc dzisiaj byłam znowu u lekarza i okazało się, że zebrała się ropa na migdałach i dostałam kolejny antybiotyk i inne leki. Na szczęście, odpukać, nie mam póki co dolegliwości gorączkowych, czuję się w miarę normalnie, poza tym, że mam bardzo suche gardło, które mnie boli. No ale nie o tym dzisiaj.
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać co upolowałam na promocji w Rossmannie, która zaczęła się dzisiaj. Być może zainspiruje to kogoś do zakupów. Zapraszam zatem na post. Enjoy the reading!


Na tą promocję czekałam od dawna, ponieważ pokończyły mi się moje zapasy z poprzedniej. Cieszy mnie to, że firma Rossmann zdecydowała się na robienie tak dużej i na dodatek uczciwej wobec klientów promocji 2x do roku. Przyznam szczerze, że produkty które zakupuję, zwykle starczają mi do kolejnej promocji a i przy okazji łatwiej jest mi się zdecydować na coś nowego do testowania :)
W tym roku promocja trwa przez 8 dni i możemy na niej zakupić wszystkie produkty do makijażu twarzy, bez podziału na konkretne kosmetyki w konkretne dni. Dodatkowo wprowadzono aplikację, dzięki której możemy dołączyć do Klubu Rossmann i cieszyć się większymi zniżkami. Jako że dołączyłam do Klubu na promocji miałam 55% zniżki, dzięki czemu zaoszczędziłam kolejne 20 zł :)
Poniżej przedstawiam Wam produkty które zakupiłam.

1. Kredka do ust LipDEFINE w kolorze 2

 Kredkę miałam już wcześniej, tylko w innym kolorze.
Cena regularna: 9,29 zł

2. Rozświetlacz z Lovely w kolorze silver



Znany chyba wszystkim rozświetlacz. Moje kolejne opakowania. Kupiłam na zapas 2 sztuki :)
Cena regularna: 9,29 zł/szt.

3.Mascara Lovely Curling Pump Up

 Kolejne opakowanie tego tuszu. Ma swoje plusy i minusy, ale ogólnie jak najbardziej godna polecenia.
Cena regularna: 10,99zł

4.Miss Sporty Szminka Wondersmoth w kolorze 002

 Nie miałam jeszcze tego produktu, uwagę w nim przyciągnął jego kolor, który będzie ładnie wyglądał w cieplejsze dni.
Cena regularna: 11.29 zł

5. Wibo Eyeshadow Base



 Kolejna nowość. Potrzebowałam bazy pod cienie i ta wydała mi się ciekawa do przetestowania.
Cena regularna: 11.99 zł


6. Wibo Fixing Powder


 Kolejne opakowanie tego pudru. Ostatnio o nim pisałam TUTAJ .
Cena regularna: 12.99zł

7. Wibo Banana loose powder


 Kolejna nowość u mnie, której byłam bardzo ciekawa. Jak się będzie sprawować okaże się z czasem. Mam co do niego spore nadzieje.
Cena regularna: 15,49 zł

8. Miss Sporty Studio Lash the miaoww look- eyeliner


 Kolejne opakowanie tego liner'a.
Cena regularna: 15.99 zł

9. Wibo Star Shine Shimmers Kit




  Ta paletka rozświetlaczy od razu wpadła mi w oko i stwierdziłam, że jak dotrwa do promocji to muszę ją mieć. Upolowałam ją w drugim Rossmannie. Zobaczymy jak się sprawdzi.
Cena regularna: 32,99 zł

10. Wibo eyebrow shaping kit w kolorze dark


 Mam swój zestaw do stylizacji brwi, ale stwierdziłam, że muszę wypróbować coś nowego. Zobaczymy jak się sprawdzi ten zestaw do stylizacji brwi.
Cena regularna: 19,99 zł

11. Lovely Belle Naturelle make up kit






Paletkę wzięłam z ciekawości, bo brakowało mi cieni w tych kolorach. Zobaczymy jak się sprawdzi.
Cena regularna: 22,49 zł


12. Lovely  dark Chocolate deep matte face bronzer


  Jestem bardzo ciekawa tego produktu, gdyż wcześniej używałam innego bronzera, również z tej firmy.
Cena regularna: 23,69 zł

13. Wibo Into the Sun Body&Face bronzer



 Kolejny bronzer, którego byłam bardzo ciekawa. Zapowiada się obiecująco, zobaczymy jak będzie w praktyce.
Cena regularna: 25,99zł

14. Podkład Bourjois 123 PERFECT

 Kolejne opakowanie tego podkładu. Bardzo mi przypadł do gustu.
Cena regularna: 58,99 zł

15. Loreal Volume Million Lashes so couture Mascara


 Zdecydowanie mój ulubiony tusz. Pisałam o nim TUTAJ .
Cena regularna: 60,99 zł


 Na tym kończę mój dzisiejszy wpis. Muszę przyznać, że trochę się tego zebrało, ale staram się zawsze zrobić zapas do kolejnej promocji. Najbardziej jestem ciekawa bananowego pudru oraz rozświetlaczy z Wibo. Możecie być pewni, że zrecenzuję Wam te produkty, jak tylko je przetestuję.


A Wy mieliście któryś z tych produktów? Co sami zawsze kupujecie na promocji w Rossmannie? A może omijacie ją szerokim łukiem? Dajcie mi koniecznie znać! Ja muszę przyznać, że musiałam się dzisiaj nieźle przepychać w moim Rossmannie, bo była maaasa ludzi! Ale jestem bardzo zadowolona z dzisiejszych zakupów. :)

 Ponadto, jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na mój INSTAGRAM

Ściskam, 
M.